Zobacz mnie na GoldenLine

Jestem Profeo

darmowe liczniki

Blog > Komentarze do wpisu

Marsz do sieci

Paweł Wimmer opublikował dzisiaj na swoim blogu "Poradnik internauty" ciekawy wpis na temat zmian zachodzących w specjalistycznej prasie IT. Na wstępie przypomniał, jak wyglądały i działały tego typu redakcje na przestrzeni ostatnich 19 lat. Co ciekawe, mimo zmian spowodowanych znacznie szybszym obecnie przepływem informacji w sieci, większość redakcyjnych działów newsowych, jak zauważył Paweł, działa na tych samych zasadach. Podawane przez nich informacje często od dawna krążą po sieci, zaś sekcje z obszernymi analizami i testami wcale nie zyskują na objętości. Jak nakazywała by logika - istotą istnienia tego typu periodyków powinny być właśnie rozbudowane artykuły, które zresztą na papierze czyta się znacznie wygodniej niż w Internecie.

Z drugiej strony autor twierdzi, że mimo spadających nakładów, coraz mniejszych wpływów z reklam i zwolnień w samych redakcjach pism komputerowych, niespecjalnie atakują one przestrzeń sieci. Zdaniem Pawła jest to spowodowane tradycją, przyzwyczajeniem do budowy przez lata solidnej, "papierowej" marki, która znacznie przewyższa poziomem rozmaite "publikatory" internetowe.

Jest w tym sporo racji. Sam przez lata byłem czytelnikiem znakomitego miesięcznika Świat Gier Komputerowych (od 1997 roku, ale wiem, że po Ziemi chodzą dinozaury czytające go od początku, łącznie z Bajtkiem, Secret Service etc). Poziom tekstów - recenzji, ale i działów tematycznych (pamięta ktoś "Kantynę", czy "Świat według ManJAka"?) był bardzo wysoki. Lektura ŚGK pozwoliła wielu młodym czytelnikom wykształcić uporządkowany styl pisania, który jednak znacznie różni się od dzisiejszych gigantów Internetu w temacie gier. Lubię czytać Polygamię, gdzie język jest zupełnie inny - szybszy, bardziej lakoniczny. Teksty różnią się od tych publikowanych w ŚGK diametralnie, ale wcale nie są gorsze - po prostu do sieci pisze się inaczej, niż do papieru. I może to jest największą przeszkodą dla dziennikarzy tradycyjnych pism branży IT?

Sieć wymusza interakcję z czytelnikiem. Każdy artykuł jest komentowany, czego w przypadku papierowych magazynów nie było. Autorzy muszą na bieżąco śledzić płynący od komentatorów feedback, bo zwykła publikacja i pozostawienie tekstu samemu sobie mija się tutaj z celem. Dużo mówi się o tym, że doświadczeni dziennikarze tradycyjnych mediów nie za bardzo rozumieją specyfikę mediów społecznych i dlatego opierają się zmianom. Ale Paweł Wimmer ma rację - te zmiany będą musiały nastąpić. Pytanie - kto zrobi to pierwszy i wskoczy w tę sieciową próżnię wypełniając ją materiałami na wysokim poziomie?

Powstające w sieci od podstaw profesjonalne redakcje z pewnością będą miały przewagę nad buzującymi, rozproszonymi treściami płynącymi od blogerów. Głównie jeśli chodzi o dostęp do wiedzy i sprzętu. To podstawowa różnica. Na blogi, czy portale, trafiają teksty z reguły krótsze, gdzie często opinia autora odgrywa kluczową rolę. Blog ze swej natury wymusza krótszą i znacznie szybszą formę publikacji. Dogłębne analizy wymagają jednak czasu i testów. W grę wchodzi także profesjonalna korekta i pewien standard publikacji (style guide) niezbędny w profesjonalnych redakcjach internetowych, a także wewnętrzny, informatyczny system zarządzania informacjami krążącymi po zinstytucjonalizowanej redakcji (teksty, zdjęcia). Taki dziennikarz publikujący w Internecie powinien mieć rzecz jasna wiedzę na temat tego, co to jest tag, ale nie może jednocześnie ogarniać całego procesu publikacji - od postawienia ostatniej kropki w tekście, do wrzucenia linka do materiału na Twitterze, czy Blipie. To wszystko muszą być naczynia połączone, bo publikowaniem tekstów w profesjonalnej, internetowej redakcji, nie zajmie się przecież student na pół etatu, który będzie "wrzucał newsy na stronkę".

Moim zdaniem tak przygotowane do pracy redakcje mogą swobodnie zacząć walczyć o czytelnika w sieci, a także spróbować zarabiać na najbardziej rozbudowanych, analitycznych, płatne tekstach.

środa, 29 lipca 2009, matesky

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: